Pokazywanie postów oznaczonych etykietą idli. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą idli. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 kwietnia 2017

Bezglutenowe chlebki gryczane - przepis krok po kroku

Tak mnie wzięło na pieczenie gryczanych chlebków z ciasta typu idli, że zrobiłam już mnóstwo różnych wersji. Na zdjęciach jeszcze dwa - tym razem z ziarnami. Przepyszne!

Skład: kasza gryczana niepalona, mąka z cieciorki, ziarno słonecznika, kozieradka, sól, woda.
Skład: kasza gryczana niepalona, czerwona soczewica, siemię lniane, kozieradka, sól, woda.
Dla przypomnienia cały przepis, krok po kroku. Przepis jest na nieduży bochenek. Mój waży po upieczeniu około 480 g i ma wymiary około 16 x 10 x 4,5-6 cm. W tym przypadku kasza gryczana i czerwona soczewica. Tę ostatnią można zastąpić mąką z cieciorki w kroku 4.

czwartek, 30 marca 2017

Gryczane bułeczki i chlebki z ciasta typu idli

Nastawiłam ostatnio ciasto na idli z niepalonej kaszy gryczanej oraz czerwonej soczewicy. Wyrosło - jak zwykle - bardzo ładnie. Czemu nie spróbować upiec z niego bułeczek? Jak pomyślałam, tak zrobiłam.

Do ciasta dodałam trochę oliwy i dosoliłam (podczas nastawiania daję mało soli, żeby nie hamowała fermentacji). Co prawda podczas mieszania z oliwą ciasto straciło nieco puszystości. Ale nie przejęłam się tym za bardzo, i tak było mocno nagazowane. Można by oczywiście fermentować ciasto bezpośrednio w formie - tak zrobię następnym razem. Wlałam ciasto do silikonowej foremki z półokrągłymi zagłębieniami. Zwykle piekłam w niej różne bułki, quiche albo babeczki.

niedziela, 15 stycznia 2017

Bezglutenowa pizza z fermentowanego ciasta gryczanego typu idli

Ta bezglutenowa pizza ma spód z ciasta typu idli. Moja ulubiona kombinacja to niepalona kasza gryczana i czerwona soczewica - takie ciasto robię najczęściej (choć klasyczne indyjskie idli to ryż i biała soczewica urad dal). Zwykle nastawiam niedużą ilość ciasta - z około pół szklanki kaszy i ćwiartki szklanki soczewicy. Z takiej ilości można zrobić 3 sycące placki na parze albo pizzę o średnicy około 30 cm. Jedyną wadą tego ciasta jest to, że dość długo fermentuje (ok. 24 h) - więc niestety wykonanie takiej pizzy trzeba zaplanować odpowiednio wcześniej. Dziś wyjaśnię szczegółowo krok po kroku, jak takie ciasto przygotować.

czwartek, 5 stycznia 2017

Idli - nowe przygody




Idli bardzo przypadło mi do gustu, bo jest łatwe do wykonania, smaczne i pożywne. Placki, bazujące na przepisie na indyjskie idli, robiłam już ze 30 razy, eksperymentując z różnymi składnikami podstawowymi oraz dodatkami smakowymi. Wszystkie kombinacje składników przynoszą dobre efekty. Ciasto bez problemu kwaśnieje, fermentuje w prawidłowy sposób, co oceniam węchem i smakiem.

niedziela, 18 grudnia 2016

Gryczane idli - czy to jeszcze idli?

Po kilku udanych próbach z „normalnym” czyli ryżowym idli, postanowiłam zrobić podobne ciasto z niepalonej kaszy gryczanej i czerwonej soczewicy. Zmieniłam proporcję kaszy do soczewicy. W ryżowym wynosiła ona 2:1, tutaj zastosowałam 3:1.

Stosuję kaszę bio z upraw ekologicznych. Zauważyłam już wcześniej, że taka kasza o wiele łatwiej fermentuje. Być może jest to kwestia braku pestycydów i większej ilości aktywnych bakterii na ziarenkach. Ale to tylko moje przypuszczenie.

niedziela, 27 listopada 2016

Idli - indyjskie placki z fermentowanego ryżu i soczewicy

O idli czyli indyjskim fermentowanym cieście z ryżu i soczewicy przeczytałam po raz pierwszy w „Sztuce fermentacji”. Na wykonanie namówił mnie kolega Piotrek, który wie sporo o indyjskiej kuchni i zaopatrzył mnie w mieloną kozieradkę, tradycyjnie stosowaną do fermentowania ciasta. Idli to płaskie „bułeczki” gotowane na parze, podawane z dalem lub chutneyem. Ich smak jest kwaśny, ale nadal neutralny, dlatego dobrze komponują się na ostro, słono albo słodko.

Od razu uprzedzę, że mój przepis, zarówno jeśli chodzi o składniki, sposób wykonania, jak i kształt placka, jest zupełnie niekanoniczny. Mimo to idli wychodzą pyszne. Chciałabym zachęcić Was do własnych eksperymentów i pokonywania obaw związanych z niedostatecznym wyposażeniem kuchni albo brakiem składników. Dobre, zdrowe jedzenie nie musi oznaczać nadmiernych komplikacji, więc trzymajmy się prostoty i próbujmy z tym, co pod ręką.